Forum Zipp-Forum.pl skutery, motocykle!
Największe w Polsce forum motocykli i skuterów marki Zipp, Zico, Yamaha, Kingway, Keeway, Aprilia, Honda, Barton, Benelli, Kymco i inne!

Kosz - Jak docierać

szymonek376 - 2009-07-14, 21:03
Temat postu: Jak docierać
Witam. Wczoraj zakupiłem sobie skuter Zipp Zico Simli. Skuter jest nowy z salonu i sprzedawca nie wspomniał mi nic o docieraniu, a czytałem gdzieś, na jakimś forum, że nowy skuter trzeba odpowiednio dotrzeć jadąc nie więcej niż 40km/h. Mój kumpel znowu mówi mi, że jeżeli skuter jest zablokowany, to nie trzeba go w jakiś sposób docierać.


Pomocy

Hardy - 2009-07-14, 21:05

Jeździsz normalnie tylko BEZ SZALEŃSWT:)
Powiedzmy 30km/h i od czasu do czasu musisz mu dać w palnik.
Nie możesz go tylko przegrzać, czyli nie za długo z tym szaleniem;)

szymonek376 - 2009-07-14, 21:21

Niezadługo, znaczy ile ? A i właśnie przed chwilą zajrzałem do instrukcji i tam było napisane, że 40km/h można jeździć.
Hardy - 2009-07-14, 21:24

Znaczy się nie trzymaj go na full gazie długo (max z minutę), i staraj się nei ruszać z miejsca dając gaz do oporu:)
szymonek376 - 2009-07-14, 21:29

Aha, a ile ma trwać ta mordęga ?
Hardy - 2009-07-14, 21:33

Conajmniej 500km, później możesz jeździć normalnie, ale też bez odblokowania. Po 1000km możesz odblokować:)
szymonek376 - 2009-07-14, 21:37

Dzisiaj zrobiłem dłuższą przejażdżkę. Przejechałem około 15 km bez odpoczynku. Czy to nie jest za dużo ?
Żary_JLB - 2009-07-14, 21:55

To też zależy jak jechałeś i czy pod górke czy po prostej drodze :-) Jeżeli nie jechałeś na full manetce to nie powinienneś go aż tak bardzo zgrzać ;-) A i przy docieraniu możesz jeździć ok 40 km/h ale nie trzymaj skutera na stałych obrotach ciągle i przy docieraniu najważniejsze jest pierwsze 100 km :->
max2005 - 2009-07-14, 22:04

Na temat docieranie szukałem literatury ponad miesiąc. Po przeczytaniu wszystkich napotkanych artykułów w internecie wysnuwam następujące wnioski:

a) Nie zawsze to co piszą jest prawdą - efekt papugi - należy podzielić wszystko przez zdrowy rozsądek.

b) Nigdy nie ruszamy z zimnym silnikiem - na 100% jest to katowanie silnika i nie służy mu - zawsze parę minut musi pochodzić przed startem.

c) Nie ruszamy z pełnego kopyta - polowi i lekko

d) Nie jeździmy z obciążeniem i pod duże górki

e) Ciągle wachlujemy manetką - tak aby cały czas wysokość obrotów była zmienna - pozostawanie na tych samych obrotach dłuższy czas nie prowadzi do niczego dobrego

f) Najważniejsze podczas docieranie - od czasu do czasu ( jak jest silnik już rozgrzany ) należy dać mu popalić ( wprowadzić na wysokie obroty ) aby nie zrobić stopnia na tłoku ( tzn, aby przyzwyczajać go do wysokich obrotów ) Wysokie obroty trzymamy krótko a następnie pozwalamy silnikowi się schłodzić.

g) co do prędkości to są różne szkoły, jedni stawiają na tabelki z podanymi kilometrami adekwatnymi do prędkości ( np do 100 km max 25km/h itp...) inni twierdzą, żeby nie jeździć więcej niż 40 km/h do określonej ilości km.

Osobiście docieram sampli - nie przekraczam prędkości 45 km/h ( do 300 jeździłem max 40 ) powyżej staram się nie przekraczać 50 km/h i raz na jakiś czas ( ok 10 km) dać mu pełną manetkę przez max 5 do 10 sekund.

Według specjalistów docieranie polega na wprowadzanie silnika w wysokie obroty na krótki czas tak aby silnik się nie przegrzał - pomiędzy ponownymi wysokimi obrotami silnik powinien się schłodzić podczas delikatnej jazdy.

Co do czasu docierania to już każdy na swoje zdanie dla cylindra żeliwnego ( a taki cjest w simli), jedni twierdzą, że jest to 300 km, inni, że 500 km a większość że 1000 km ( tak pisze w instrukcji ). Z praktyki każdy ma inne wnioski, jednak większość jest zadowolona z przebiegu w jakim docierali.

Istnieją też inne szkoły docierania twierdzące, że od samego początku należny dąć mu po garach , jednak jakoś nie przemawia to do mnie.

Hardy - 2009-07-15, 00:21

A ja Wam powiem, że skuter docierałem migiem. Od razu dostawał po du***, tylko dbałem o to by się nie przegrzewał. Jak narazie silnik bez zarzutu, gorzej z elektryką - ale to nie wina docierania.

[ Dodano: 2009-07-15, 01:22 ]
Aaa i przebieg 4000km:)

Perzykos - 2009-07-15, 10:09

JA docierałem 40 przez 1000km nieraz dałem mu full i po przeglądzie na 2 tysiące idzie mi 52
max2005 - 2009-07-15, 10:31

Cytat:
po przeglądzie na 2 tysiące idzie mi 52


Czy 52 do twój v-max ? Bo jak na przejechane 2k to strasznie słabo.

gregi99 - 2009-07-15, 16:54

[quote="max2005"]
Cytat:
po przeglądzie na 2 tysiące idzie mi 52


Lol a odblokowany czy dalej zablokowany ?

Cinek - 2009-07-15, 17:37

Co to za OT? Od tego macie inny temat.
Jero - 2009-07-16, 00:11

Mam już lekkie doświadczenie. Ja mam skuter 4T docierałem go prze 300km po przeglądzie dawałem mu popalić, ale też nie aż tak żeby go zagotować i mój śmiga ponad 64 km/h i Simplaka odblokowanego biorę :D
Hardy - 2009-07-16, 00:15

Tego bardziej blokowanego - taki offtopic:D
Bo ten mniej blokowany 70km/h lekko robi.

Co do tego docierania to praktycznie nie docierałem:D tylko blokada była granicą, którą szybko przekroczyłem;)

krystian1298 - 2009-07-17, 13:31

Z prędkością 64km/h to chyba wziąłeś przegrzanego simplik.
max2005 - 2009-07-17, 14:05

Jero
Cytat:
mój śmiga ponad 64 km/h i Simplaka odblokowanego biorę


Dla mojego simpli 64km/h to jest moment. 4t nie mają takiego przyspieszenia. Zależy w jakim stanie tamten był.

Hardy - 2009-07-17, 17:46

Konkretnie "tamten" to jest mój skuter.

I każdy kozaczy, że mnie weźmie jak o 10-40kg jest ode mnie lżejszy... Przecież ja mam prawie 2m i ważę ponad setkę... Jak się zamieniłem z Manią, którego Simpli ma cylinder 65ccm i bujał się około 80km/, wsiadłem na jego skuter, on na mój i odsadził mnie na kilka ładnych metrów. Dla skutera 10-40kg różnicy w wadze to kosmos.

Zipp Smart Jerego nie ma nawet szans gdy siada lżejszy kierowca;)

max2005 - 2009-07-18, 11:12

Każdy ma w pewnym stopniu przekonanie, że jego skuter pojedzie szybciej, lub będzie miał większe przyśpieszenie. Tak już mamy zakodowane w naszych szarych komórkach. Lubimy sprawdzać na co stać nas sprzęt, a jeżeli okazuje się lepszy od innego i szybszy lub coś podobnego, to zaspokajamy tym naszą rządzę wygranej.Dlatego lubimy się chwalić, lub pisać np. "że wyprzedziłem taki a ataki skuter" tylko jak dla mnie to nie ma sensu. Zawsze znajdzie się ktoś lepszy - to taki wyścig szczurów.
gt1992 - 2009-07-26, 23:05

max2005 w końcu wszyscy faceci lubią się popisywać przed innymi samcami, takie już mamy uwarunkowania genetyczne. Nikt i nic tego nie zmieni. W przyrodzie samce ciągle rywalizują o względy samic, z ludźmi (i ich skuterami;p) jest tak samo. Także ja się wcale nie dziwię takim przechwałką, o których mówisz.

Ale wracając do tematu docierania.

Ja posiadam dwa zippy quantum. Jeden, rocznik 06, był od początku katowany. Jeździłem nim ile się dało. Wtedy było to ok. 55 km/h. po chyba 2 000 km została zdjęta blokada. Dziś mam nawinięte nim 12 000 km.

Drugi skuter zakupiony w 2008 roku, z racji dojrzalszego wieku docierałem zgodnie z instrukcją, czyli do 1 000km max 40 km/h, a po 2 000 zdjęta blokada. Dziś oba skutery mają podobny v-max, jak i przyśpieszenie. Jest to według mnie dziwne ale naprawdę tak jest.

Ja jednak radzę "DOCIERAĆ" skuter zgodnie z zaleceniami przedmówców :-D

Pozdrawiam i przepraszam za długość wypowiedzi jaki i za popełnione błędy ortograficzne, wybaczcie:-P

radekt51 - 2009-07-27, 08:50

Kupując "tuningowe" cylindry z allegro, należy skuter odpalić na około 2 minut, zgasić żeby ciut przestygł, złożyć wszystko do kupy (osłony plastiki itp) i ruszyć w drogę, max 2Km długa i prędkość maksymalna to 25km/h, w taki sposób cylinder mamy dotarty po około 200km nie zapominajcie zmienić oleju po około 150km (spokojnie wystarczy zamiast 300) dodam iż silnik powinien pracować na rożnych obrotach, oczywiście od święta na rozgrzanym silniku można wcisnąć mocniej i poczuć tą chińską moc ;) :lol: :lol:
krzychu251 - 2009-07-28, 21:14

Mój sposób na docieranie to jeździć spokojnie na razie tak do 30km/h po 200km zwiększyć prędkość do 40km/h i po kolejnych 200km można śmigać już 50km/h i jedna bardzo ważna rada co ważne żeby go nie przegrzać bo jak go przegrzejemy to już po ptaszkach :) )
Sikey - 2009-07-28, 21:22

Tak naprawdę z tym docieraniem to jest tak że ja moją Vege przy 200 już katowałem jak szło ;)

przy 4tys się zatarł, fakt, ale jechałem dobre 5 km na maxa z 90km/h we 2, więc przytarł się, pobrało oleju i spalił, ale fakt faktem że do 200 jeździłem 50 max, potem do 60 a teraz przy 800 ile fabryka daje :)

radekt51 - 2009-07-28, 21:26

Ja już przy 300 swojemu dawałem tak, że gasł i odpalić nie chciał, dopiero jak ostygł, jak ma chodzić to bd chodził jak nie to nie :D
Sikey - 2009-07-28, 21:35

radekt51 napisał/a:
Ja juz przy 300 swojemu dawalem tak ze gasl i odpalic nie chcial, dopiero jak ostygl, jak ma chodzic to bd chodzil jak nie to nie :D


Prawidłowe podejście :D

radekt51 - 2009-07-28, 21:38

Sikey, nie brał oleju do 5tys ani kropli i jeszcze by cykał tylko założyłem 60ccm :)
Sikey - 2009-07-28, 21:44

Też miałem cylek na 65 zmienić albo 80 ale miałem 50 za pół ceny, to wziąłem go, tylko jakoś dziwnie mam teraz, że nie chce się momentami radzić, albo coś chrechocze w nim :/
krzychu251 - 2009-07-29, 19:34

Po prostu jak się kupi cylek z allegro chiński, zwykły, najtańszy i po pierwszym odpaleniu da się mu w palnik to musi brać olej nie ma, że boli :) ) ale tak po 400 już można śmigać :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group